Nawiedzone.pun.pl

Forum stworzone z myślą o ludziach którzy interesują się zjawiskami paranormalnymi na terenie woj. Świętokrzyskiego

  • Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Konkurs na moda! W miarę rozkręcania forum i udzielania się, wyłonię pomocników z grona udzielających się osób, pozdro ;)

#1 2010-08-23 19:13:06

 Obi

Administrator

9158477
Skąd: Busko
Zarejestrowany: 2010-06-04
Posty: 26

Las Winiarski - Zrujnowany domek

Witam wszystkich, dziś mam okazję zaprezentować Wam tereny ścieżki rowerowej, która przebiega przez Las Winiarski, Kamedeuły, Wełecz oraz Busko. W tym artykule bardziej chciałbym się skupić na pewnym zrujnowanym domku i wydarzeniu które tam zaistniało. Na początku standardowo przybliżę Wam lokalizację obiektu:

http://i1.fmix.pl/fmi2367/592c6f26002894244c72b0ac

Jak widzicie na zdjęciu domek znajduję się w okolicach sporych obszarów leśnych (proponuję ściągnąć najnowszy zbiór punktów z Buska i okolic, aby przyjrzeć się lepiej). Przed dotarciem do opisywanego miejsca penetrowaliśmy całą okolicę w poszukiwaniu dreszczyku emocji (również sam las) i po długiej tułaczce, o około 4:00 nad ranem dotarliśmy do domku:

http://i1.fmix.pl/fmi2968/2899b048001b97b84c72b09c

No cóż, spacer w tamtych okolicach nie należy do najprzyjemniejszych o tej porze, lecz zdołaliśmy ominąć starą studnię i przebrnąć przez krzaki:

http://i3.fmix.pl/fmi2667/f8c6536b0026eeb24c72af98

Już mieliśmy wchodzić do domku, gdy nagle nasz wzrok przykuł pewien obiekt na niebie. To "coś" strasznie jaśnie świeciło (jaśniej niż Gwiazda Polarna) i było bardzo długie. Leciało niżej niż na przeciętnej wysokości lotu samolotu pasażerskiego i poruszało się bardzo szybko. Z wtopionym wzrokiem obiekt zadawaliśmy sobie pytanie: "Co to jest?" Niektórzy pomyśleli że to satelita, lecz one nie świecą tak jasno, samolot i helikopter także odpadają, ponieważ to "coś" było, jak już wspomniałem, dość szczupłe i długie. Pomyślałem że nie będę robił zdjęcia, gdyż mój aparat strasznie słabo radzi sobie z łapaniem nieba w nocy, wolałem wpatrywać się w obiekt. Po paru sekundach zauważyliśmy jak to "coś" skręca, nigdy nie widzieliśmy niczego podobnego. Obiekt był wykierowany cały czas przed siebie, i po prostu latał na boki (tak jakby go coś spychało raz w jedną, a raz w drugą stronę). Minęły może z dwie minuty i zniknął nam z linii horyzontu lecąc cały czas zygzakiem. Po całym zajściu pozostało nam tylko jedno zdjęcie, przedstawiające naszą postawę podczas oglądania:

http://i1.fmix.pl/fmi1777/b1b0b54900191f5e4c72b053

Po całym zajściu próbowaliśmy się wedrzeć do środka domku, lecz próby były nieskutecznie, sami zobaczcie sami:

http://i3.fmix.pl/fmi849/ea3f3f4b00218f834c72b02e

Trochę zawiedzeni udaliśmy do domu, wracając przez ścieżkę i powoli usypiając (była około 5:00 nad ranem jak dotarliśmy do Buska). Na Koniec chciałbym Wam pokazać zarejestrowane zdjęcie orba (osobiście nie wierzę w te zjawiska, ale niektórzy uważają je za ciekawe):

http://i3.fmix.pl/fmi902/a394c4400016196a4c72b078


Kiszka wątrobianka

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB 1.2.23
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
źródło artykułu materace rehabilitacyjne